Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kagehira Mika. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kagehira Mika. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 15 lipca 2018

Od Kagehiry cd. Kyotaru

Kiedy ten chłopak znowu na mnie wpadł, zarumieniłem się bardzo mocno, nie wiedząc gdzie mam patrzeć. Cholernie się zaczerwieniłem, szukając pomocy po ścianach. Nawet nie myślałem, aby popatrzeć na otaczających nas ludzi, którzy myśleli, że chyba mnie zaboli to, że oni coś gadają mi za plecami, czy coś tam. Musiałem jednak udawać, że tak jest, więc skuliłem się, kryjąc głowę między ramiona. Zacząłem kłaniać się wpół dla chłopaka, aby wyjść na najbardziej uroczego jak tylko mogłem.
- N-Najmocniej p-przepraszam... N-Nie uważam gdzie idę... - szepnąłem, a potem spojrzałem na chłopaka.
Był przystojny, nie było co nawet zaprzeczać. Podobały mi się jego brązowe włosy i ciemnoczerwone oczy. Wydawały się tak pełne głębi, którą i ja posiadałem w swoich źrenicach. Nieco się zagapiłem, patrząc z zainteresowaniem w ślepia stojącego przede mną przystojniaka. Po chwili jednak wybudziło mnie trącenie w ramię przez jakąś dziewczynę. Warknęła na mnie, poczym uczepiła się ramienia mężczyzny, jaki stał przede mną.
- Czego się patrzysz? Jesteś gejem czy jak? - warknęła blondyna, widocznie niezachwycona faktem, że przyglądałem się dla brązowowłosego.
Skuliłem się więc, kręcąc głową i spuściłem wzrok na ziemię.
- N-Najmocniej p-przepraszam... N-Nie chciałem... - szepnąłem, po czym zebrałem leżące na ziemi moje zeszyty i uciekłem z korytarza do klubu, gdzie czekała mnie najmilsza rzecz pod słońcem.
Prócz gotowania, interesuję się okultyzmem, więc z zaciekawieniem rozejrzałem się po pokoju. Cóż, nie było tutaj tłumów o tej godzinie, więc złapałem pierwszą książkę z brzegu i zasiadłem na podłodze, opierając się plecami o ścianę. Po chwili, otworzyłem księgę i zacząłem wchłaniać wiedzę jak gąbka. Marzyłem o tym, aby ujrzeć duszę smoka albo mitologicznego gryfa. Tak. To było moje marzenie. Chciałem jeszcze kiedyś poznać ducha geja, albo coś podobnego. Czy to nie jest coś niesamowitego?
Kiedy usłyszałem dzwonek, schowałem książkę do plecaka z zamiarem dokończenia jej w wolnym czasie. Idąc korytarzem, znowu wpadłem na ten sam tors co zawsze, ale tym razem, było to nieco mocniejsze zderzenie, przez co upadłem na ziemię, a z mojej torby wypadła książka okultystyczna. Spojrzałem zaskoczony na chłopaka, nie wiedząc co mam zrobić. Otworzyłem lekko usta.
- T-To się r-robi n-nieco dziwne... - szepnąłem. - C-Cóż... - wstałem z ziemi i otrzepałem się, po czym złapałem za książkę i podałem dłoń dla chłopaka. - J-Jestem Kagehira Mika... M-Miło mi ciebie poznać...
- Kyotaru Namate. Również mi miło. - uścisnęliśmy sobie obaj dłonie.
Westchnąłem, po czym uroczo się uśmiechnąłem, wymijając brązowowłosego. Miałem dziwne wrażenie, że jeszcze nie raz się spotkamy. Wleciałem jak głupi do klasy, czerwieniąc się ze wstydu. Zasiadłem w swojej ławce na końcu, wyjmując ukradkiem książkę o okultyzmie. Zacząłem ją z ogromną ciekawością czytać, wręcz pochłaniając wiedzę z niej. W mojej głowie jednak pozostały te czerwone oczy, które z pewnością szybko nie znikną z mojej głowy. Uśmiechnąłem się sam do siebie.
Po dzwonku wstałem i pokierowałem się do klubu kulinarnego. Była teraz długa przerwa, a ja i tak nie zrobiłem sobie nic do zjedzenia. Miałem zamiar skorzystać i upiec pyszne bułeczki. Nie chciałem zjeść ich sam, wiedziałem, że zapach ściągnie tutaj innych, którzy na pewno chętnie poczęstują się moim wypiekiem. Tak więc złapałem za składniki, a po kilku minutach bułeczki były w piekarniku. Wyrobię się na pewno. Była teraz ta dwudziestominutowa przerwa, a bułeczki muszą się piec zaledwie dziesięć, co daje mi jeszcze dobre pięć minut na zjedzenie i poczęstowanie innych. Nagle do klubu weszło kilka osób, które pociągały noskami. W tym tłumie zauważyłem czerwonookiego, na którego sam widok lekko się zarumieniłem. Wziąłem rękawice, a następnie wyjąłem dwie blaszki po dziesięć bułeczek. Odłożyłem sobie trzy, a resztę podałem dla osób, jakie odwiedziły klub.
- P-Proszę, częstujcie się... - szepnąłem bardzo cicho.

<Kyo? :3>

Nowy Uczeń: Kagehira Mika

Imię i nazwisko: Kagehira Mika
Pseudonimy: Kagemi, Hiraki, Cukiereczek, Kage, Kaguś
Płeć: Mężczyzna
Wiek: 20 lat
Narodowość: Japonia
Orientacja: Homoseksualny
Klasa: Klasa II Kulinarna
Klub: Klub Okultystyczny i Klub Kulinarny
Zainteresowania: Kagehira uwielbia szyć i to jest jego główną pasją. Nie można zaprzeczyć, ale chłopak kocha pluszaki i gdyby mógł, robiłby je na okrągło. Momentami czyta powieści romantyczne oraz szuka książek, gdzie głównym bohaterem jest osoba homoseksualna. Poprzez nie często odkrywa i zdobywa doświadczenie, jak mógłby komuś kiedyś wyjawić, że go kocha. Interesuje go bardzo mitologia, a szczególnie mitologiczne gryfy.
Charakter: Kagehira to nieśmiały, wrażliwy chłopak, który wiecznie stara się być miły i utrzymuje dobry nastrój oraz uśmiech na twarzy. Dzięki swojemu przyjacielskiemu nastawieniu, udaje mu się zazwyczaj zaprzyjaźnić z prawie każdym, choć czasami jego wstydliwość bierze górę i nie udaje mu się przezwyciężyć swojego lęku. Często bierze winę na siebie, aby uchronić innych, kosztem swojego dobra. Kagehira jest bardzo naiwny i łatwowierny, bo ufa każdemu bezgranicznie, oczekując też, że inni ufają mu tak, jak on im. Nosi na sobie plakietkę uroczej, optymistycznej i niewinnej osoby. Nie lubi uczestniczyć, jak też patrzeć na konflikty. Nie wpada on łatwo w złość, nawet jeśli jest lekceważony czy poniżany. Praktycznie cały czas widnieje na jego twarzy uroczy uśmiech. Jest zdeterminowany, przy czym wkłada więcej wysiłku w cierpliwość i wyrozumiałość. Specjalizuje się w swojej spostrzegawczości i potrafi odgadnąć czyjeś uczucia wyłącznie po mimice jego twarzy i sposobie gestykulacji. Kagehira to wdzięczny chłopak, a gdy inni go popierają, on też ich popiera. Na uprzejmość innych, reaguje uprzejmością.
Ale. Tak. Zawsze jest ale. Kage to osoba, która po zdenerwowaniu się jest bardzo agresywna i niebezpieczna. Nie. To nie żart. Chłopak ten w czasie swojego transu, potrafi od tak wrzeszczeć, być oschłym i zimnym jak lód. Jego wrażliwość zmienia się w bezwzględność i gniew do każdej chodzącej po ziemi istocie. Wówczas jest chamski, niemiły i nie boi się użyć przemocy. W transie uciążliwie rani nie jedną osobę. Czasami ma wątpliwości, ale jednak wybór łatwo pada na ofensywną formę działania. Jedyną rzeczą, która wówczas go uspokoi, to... Nikt nie wie w sumie, co go uspokoi. Jak był młodszy, zwykłe głaskanie po głowie wystarczało. Zalecane jest nie denerwować tego uroczego chłopczyka, ani go nie ranić... Może oddać dwa razy mocniej, a na dodatek, można skończyć w ziemi, wąchając kwiatki od spodu. Czasami budzi się w nim ten drugi on, kiedy nie panuje nad sobą. Podsumowując, można powiedzieć, że chłopak ma w sobie dwie osobowości, jakie zależą wyłącznie od zachowania innych.
Aparycja:
×Włosy: Ciężko powiedzieć, jaki odcień ma jego czupryna. W normalnym świetle jest czarna z lekkimi przebłyskami zieleni, ale jak jest w pełnym słońcu to obierają odcień brudnej zieleni zmieszanej z szarością. Zwykle nie układają się one odpowiednio. Chłopak po czasie zrezygnował z układania ich. Mówi, że jego włosy to jego sprawa, ale tak w tajemnicy, bardzo lubi jak się go po nich głaska lub smyra...
×Oczy: Delikatne, dość kobiece oczka z heterochromią w kolorze żółci i turkusu. Posiada gęste rzęsy i często wręcz hipnotyzuje spojrzeniem. Przecież nie często spotyka się dwukolorowe odcienie źrenic, prawda?
×Sylwetka i Ubiór: Szczupła i delikatna, a nikt nie wie, czy pod jego ubiorem są mięśnie. Może tak, może nie? Chłopak dba o siebie i nie chce zniszczyć tego, co budował parę lat. Ma on około 168 cm wzrostu. Jest dość wątły z zewnątrz, ale w tym ciałku kryje się wiele siły, więc lepiej się strzeż jego uroczości Kagehiry. Zazwyczaj nakłada mundurek, ale oczywiście, nie zawsze posłusznie nakłada ten ze swojej szkoły. Zdarza mu się ubrać też inny, taki, co sobie on sam wymyślił. Na co dzień, kiedy nie musi chodzić do szkoły, ma na sobie wygodne bluzy, czasami dresy ze ściągaczami. Raz lub dwa ubiera ulubioną bluzę z Pikachu oraz swoje najulubieńsze kimono.
×Cechy charakterystyczne: Na plecach posiada ogromną bliznę, która ciągnie się od jego ramienia, aż do kości ogonowej. Czego ona jest pamiątką? Niestety, tego Kagehira nie pamięta. Na jego ciele nie ma najmniejszego pieprzyka czy też jakiegokolwiek piega. W sumie prawie zawsze ma przy sobie kieszonkową maskotkę, więc chyba to można nazwać czymś, co go wyszczególnia wśród innych.
Mocne i słabe strony:
MOCNE STRONY:
 -Szycie to coś, co kocha i baaardzo lubi to robić.
-Jego wygląd to mocna strona, gdyż momentami hipnotyzuje tymi swoimi uroczymi, dwukolorowymi oczkami nieświadomie.
-Umie bardzo szybko czytać.
-Jest zwinny, szybki i dość silny jak na drobnego chłopczyka.

SŁABE STRONY: 
-Ma słabą głowę do alkoholu... Bardzo słabą.
-Jest cholernie wrażliwy i łatwo go zranić nawet najmniejszą głupotą.
-Bez nitki i chusteczki w kieszeni czuje się jak bez ubrań.
-Boi się wszelkich broni.
-Krępuje się samego siebie, bo uważa, że jest za słaby.
-Czasami nie panuje nas swoim głodem i smutkiem, bo kiedy jest smutny, zatapia on jego utrapienia w jedzeniu.
Miejsce zamieszkania: Mieszkanie w nowo wybudowanej dzielnicy. Kage otrzymał mieszkanie od swojego starszego brata, jako rekompensata za śmierć rodziców. Mieszka sam.
Pupil: Kibou
Relacje: Jeszcze nikogo nie zna.
Rodzina: 
Mama Masaki Mika- kochana mama, która zajmowała się nim bardzo krótko. Nie pamięta wiele z tamtego czasu i nie chce tego zapomnieć. Często dręczą go koszmary, dotyczące tego, że jego mama znika. Kiedy odeszła od syna i ojca, była w drugiej ciąży, ale nie wie, czy już urodziła i gdzie jest jego brat lub siostra.
Tata Yasuke Mika- ojciec, jaki zmarł w wypadku kilka miesięcy temu. Kochał go mocno, ale tuż przed śmiercią nazwał go "Potworem" i to właśnie zapisało się w jego pamięci. Z bólem często wspomina to, co się stało, choć nie pamięta wiele szczegółów. Czasami ma chęć płakać bo sam został na tym świecie.
Brat Taki Mika- braciszek, który musiał wyprowadzić się z Japonii. Nie ma zbyt wiele z nim wspomnień.
Ciekawostki: 
-Nie znosi słodyczy
-Zawsze ma przy sobie białą chusteczkę
-Uwielbia pluszaki, których ma od groma
-Zawsze ma przy sobie czerwoną nitkę, którą uwielbia się bawić
-Nocami siada na dachu i patrzy w niebo, jak nie może spać
-Nie lubi ostrego jedzenia
Stan konta: 15000 jenów